fumor
humor


humor
humor

  Śmieszne teksty: Opowieść o pewnym chłopcu

Pewnego razu urodził się chłopczyk ze złotą śrubką w pępku. Gdy był dzieckiem nie wadziło mu to zbytnio, ale kiedy wyrósł na młodzieńca wstydził się swojej śrubki i postanowił się jej pozbyć. Jeździł wraz z rodzicami po całym źwiecie szukając pomocy - odwiedził najznakomitszych lekarzy w Ameryce, znanych medyków w Chinach, szukał porady u hinduskich magów, lecz nikt nie potrafił znaleźć sposobu na pozbycie się złotej śrubki.
Aż w końcu znalazła się wróżka, która powiedziała, że jest tylko jeden sposób by śrubkę usunąć. By to zrobić trzeba pojechać do Egiptu i usiąść pod piramidą w taki sposób by pierwszy promień wschodzącego nad piramidą słońca padł na pępek ze złotą śrubką. Młodzieniec pojechał więc ze swą rodziną i przyjaciółmi do Egiptu i, tak jak radziła wróżka, usiadł pod piramidą oczekując na wschód słońca.
Gdy słońce wzeszło ponad piramidą i pierwszy jego promień padł na pępek, po promieniu zbiegł krasnoludek z kluczem francuskim, odkręcił śrubkę po czym wbiegł z powrotem na górę i za chwilę słońce skryło się za chmurami. Rodzina i przyjaciele nie posiadali się z radości, że wreszcie chłopak pozbył się kłopotliwej złotej śrubki i wśród ogólnej radości poprosili by wstał i podszedł do nich. Na to młodzieniec odpowiedział, że nie może wstać.
- Dlaczego ?? - padło pytanie.
- B o   m i   d u p a   o d p a d a !!!