fumor
humor


humor
humor

  Dowcipy: O Jasiu

[ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ] [ 8 ]
- Kaziu jaka to część mowy "małpa"?
- Jest to czas przeszły od rzeczownika człowiek.
Po sprawdzeniu pracy domowej w szkole podstawowej...
- Ani jedno działanie na dodawanie nie jest wykonane prawidłowo!!!
- Ale to nie ja odrabiałem lekcje, to mój tata!!!
- A kim on jest???
- Kelnerem...
- Kaziu czy chronisz środowisko???
- Tak, wczoraj schowałem Tacie packę na muchy...

- Mamusiu spójrz tamten pies wygląda zupełnie jak wujek Marian.
- Synku, nie wypada robić takich uwag.
- Myślisz, mamo, że ten pies zna wujka Mariana i mogłby to usłyszeć
- Mamusiu, czy ty mnie kochasz?
- Tak, bardzo.
- To rozwiedź się z tatą i wyjdź za tego lodziarza, co mieszka naprzeciwko.
Chłopczyk siusia pod ścianą. Podchodzi dziewczynka, zagląda i mówi:
- Oooooo, jakie praktyczne!
-Krzysiu dlaczego masz w dyktandzie te same błędy co twój kolega z ławki?
-Bo mamy tego samego nauczyciela od języka polskiego...
-Jasiu, czy twój ojciec nie pomaga ci już w odrabianiu lekcji?
-Nie, ta ostatnia dwója z matematyki zupełnie go załamała
Lekcja (biologii):
Nauczyciel: A czy wiecie dzieci jaki ptak nie buduje wogóle gniazd?
Uczeń się zgłasza: Tak! To kukulka!
Nauczyciel: A czemu nie buduje?
Uczeń: No bo mieszka w zegarach.
Mama do Jasia:
- Usiądź synku i opowiedz nam jakąś śmieszną historyjke.
- Problem w tym, że nie mogę usiąść. Przed chwilą opowiedziałem śmieszną historyjkę o tatusiu.

[ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ] [ 8 ]