fumor
humor


humor
humor

  Dowcipy: O bacy

[ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ] [ 8 ]
Idzie turysta i spotyka bacę siedzącego na hali i pasącego barany. Turysta nie miał zegarka podchodzi więc do bacy i pyta:
- Baco, a nie wiecie aby która jest godzina ?
Baca wziął w rękę kij i zaczął gmerać w jajach najbliższego barana.
- A ósma dwadzieścia.
Turystę wielce zaciekawiło to nowatorskie podejście do mierzenia czasu i poprzysiągł był sobie że wracając znowu zapyta bacę. Jak powiedział tak zrobił. Wracając znowu podszedł do bacy, który nadal siedział w tym samym miejscu.
- Baco a powiedzcie ino, która teraz jest godzina?
Baca znów wziął w ręce kijek i jak poprzednio zaczął gmerać w jajach barana, który pasł się przed nim i mówi:
- A czwarta dziesięć.
Tego już było za wiele.
- Baco a jak wy to w jajach barana czytacie, która jest godzina?
- Jo nie w jajach cytom ino one mi zasłaniają wieżę z kościoła.
Baca pyta bacę:
- Stasek, cy twój konicek kurzy fajkę?
- Nie.
- No, to ci się szopa pali!
Sąsiad mówi do bacy:
- Baco, tam za stodołą, na waszych deskach, chłopaki gwałcą waszą córkę
Baca przerażony biegnie natychmiast za stodołę, po chwili wraca uśmiechnięty i mówi:
- Aaaaa... wiedziołem, ze żartowołeś, to wcale nie moje deski.

Baca pojechał do Angli i okradł bank. Uciekając wpadł do rowu i tam liczył kase! Gdy policja go znalazła powiedziała:
- POLICE!
A baca na to
- Sam se police
Idzie turysta i pyta sie bacy:
- Czemu pobiłeś tamtego czlowieka
- A bo powiedział do mnie chu**
Turysta mówi
- A moze to bylo w innym jezyku
A baca
- Na to może i w innym ale dlaczego pierdol***
Budzi sie baca w nocy i czuje straszny smród
Myśli:
-Albo obórka sie rozwarła albo baba się odkryła!
Wypadek. Samochód na drzewie,kobieta w szpitalu. Jedynym świadkiem zdarzenia jest baca.
Policjant pyta go jak doszło do zdarzenia
-Widzicie panocku to dzewo?
-Ano widze.
-Widzicie - a ona nie widziała
Baca dostał wyrok w sądzie, za uderzenie pewnego mężczyzny synecką. W sądzie prokurator uderzonego pyta:
-A jaką to żeś ty Baco synecką uderzył tego mężczyzne?
Na to Baca:
-Kolejową, proszę pana!
Jedzie Baca furmanka i spotyka utrudzonych turystów
-Może Was podwieść?- pyta Baca
-Baco, a co wieziecie?
-Sok z banana
-A dacie sie napic
-Pijta
-W końcu baca zaniepokojony, że mu wszystko wypiją mówi:
-Wio Banan
- Baco! To gówno to ludzkie czy zwierzęce?
- To? Ludzkie.
- A po czym poznajecie?
- A bo to moje.

[ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ] [ 8 ]