fumor
humor


humor
humor

Sąd wydał nakaz ochrony... kaczki
    Sąd w stanie Nowy Jork wydał nakaz ochrony kaczki, która stała się obiektem ataków ze strony miejscowej młodzieży. Właściciele ptaka, który w marcu został postrzelony w krtań przez grupę nastolatków z wiatrówki, wywalczyli w sądzie oficjalny nakaz ochrony zabraniający napastnikom zbliżanie się do kaczki i jej opiekunów, dzięki czemu mała Circles stała się najbardziej zagrożonym wyginięciem i jednocześnie najlepiej chronionym zwierzęciem na świecie.

Źródło: Onet,   Dodano: 2008-04-10

Po rozwodzie pociął cały dobytek na pół
    Serbski chłop po rozwodzie pociął na pół cały sprzęt rolniczy, gdyż sąd postanowił, iż musi sprawiedliwie podzielić się nim z byłą żoną - poinformowała w czwartek prasa w Belgradzie. 76-letni Branko Żivkov powiedział dziennikowi "Kurir", że był gotów oddać byłej małżonce połowę zgromadzonego przez 45 lat małżeństwa majątku, lecz wpadł w szał, gdy miał oddać również połowę narzędzi rolniczych.

    Sprawę rozwiązał prosto; kupił szlifierkę kątową i pociął nią na pół wszystkie narzędzia - także te większe, jak waga dla zwierząt, brony i siewnik.

    - Wciąż nie wiem, jak podzielić naszą krowę - zastanawiał się w rozmowie z gazetą. - Powinna mi powiedzieć, co chce: przód albo zad - dodał.

Źródło: onet,   Dodano: 2008-04-09

60 dni wiezienia za kopniaka w krocze
    Sąd kanadyjski skazał na 60 dni więzienia mężczyznę, który nagabywał kobiety prosząc je, aby kopnęły go w krocze. Skazany tłumaczył, że jego nietypowa prośba była wynikiem ciekawości, ponieważ nigdy nie miał okazji przekonać się na własnej skórze, jakie to uczucie być kopniętym w genitalia.

Źródło: onet,   Dodano: 2008-04-08

Elektrownia wysyła rachunki z Hitlerem
    Pewna elektrownia na Ukrainie zaczęła skutecznie egzekwować zaległe należności od klientów wysyłając im rachunki z wizerunkiem Hitlera. Rysunek głowy nazistowskiego zbrodniarza na bagnecie sowieckiego żołnierza z towarzyszącym mu napisem „Ci, którzy nie płacą za ogrzewanie, zostaną ukarani!” skłonił wielu dłużników elektrowni do błyskawicznego opłacania zaległości.

Źródło: onet,   Dodano: 2008-04-07

Miał nadzieję, że uniknie wymiaru sprawiedliwości
    Spokój małego hiszpańskiego miasteczka Burjassot, położonego niedaleko Walencji został zakłócony przez włamywacza, który dostał się do domu pogrzebowego. Mieszkańcy okolicznych domów zostali obudzeni przez niezdarnego kryminalistę i od razu zadzwonili na policję.

    Przestępca nie zdążył zbiec i postanowił ukryć się w zakładzie. - Będę udawał martwego! Na pewno się nie zorientują - wymyślił. Był naprawdę sprytny: położył się w specjalnej trumnie przeznaczonej do wystawiania ciała zmarłego.

    Dzielni stróże prawa nie dali się zmylić, bo i zadanie nie było specjalnie trudne. Po pierwsze udający martwego wyraźnie oddychał. Po drugie, nie do końca przemyślał swój strój.

    - Mamy tutaj zwyczaj, że zmarły ubrany jest w odświętny strój a nie brudne i pogniecione łachmany, które miał na sobie mężczyzna - powiedział przedstawiciel lokalnej policji.

    Jakby tego wszystkiego było mało, pomysłowy włamywacz był znany policji ze swoich poprzednich dokonań i aresztów.

    Funkcjonariusze nie wiedzą, po co młody człowiek włamał się do domy pogrzebowego. Pracownicy mówią, że w środku nigdy nie ma żadnych cennych przedmiotów ani pieniędzy. Być może w trakcie kolejnej już wizyty mężczyzny w areszcie uda się wyjaśnić ten tajemniczy incydent.

Źródło: gazeta.pl,   Dodano: 2008-04-06

[ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ] [ 8 ]